Malowanie repliki.

Tutaj umieszczamy przydatne poradniki lub opisy posiadanego sprzętu, a dodatkowo zadajemy pytania lub szukamy porady.
Awatar użytkownika
Beti
Posty: 739
Rejestracja: 17 mar 2018, 17:57

Malowanie repliki.

Post autor: Beti » 19 lip 2019, 02:35

Na początku przyszłego miesiąca planuje wziąć się za pomalowanie elementów repliki, które z różnych powodów pozostały czarne. Jeśli ktoś chce i mi zaufa to mogę również pomalować jego replikę we wzór przypominający snakeskin (to co obecnie jest na mojej replice) lub spróbować czegoś innego (wzory z roślinnością itp.). Jeśli chodzi o "wynagrodzenie" to po prostu rozbije koszt puszek i niezbędnych materiałów na osoby, które zdecydują się na pomalowanie repliki.

Spraye, których używałem i których będę używał ponownie to Montana Cans, seria Black (matowa).
Kolory, które zamierzam kupić to:
- zielony: BLK 6725 Troops
- piaskowy: BLK 8130 Syrian
- brązowy: BLK 8060 Chocolate
- czarny: BLK 9001 Black

dodatkowo chce przetestować:
- ciemny zielony: BLK 6930 B.A. Bosko

Pełna paleta: https://www.montana-sklep.pl/sklep/farb ... ck-400-ml/
Możliwe, że uda mi się załatwić puszki przez kumpla, a wtedy cena będzie o kilka złotych niższa na każdej puszce.

Ewentualnie jeśli będzie ktoś chętny to może się po prostu dołączyć do zamówienia.

Replika przed malowaniem:
Image

Replika po malowaniu:
Image
Image

Replika po trzech latach od pomalowania (jak widać kolor się trzyma, schodzi jedynie w miejscach takich jak chwyt pistoletowy):
Image
"Bo dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia."

Awatar użytkownika
DrozdeZ
Posty: 341
Rejestracja: 23 maja 2018, 14:57
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Malowanie repliki.

Post autor: DrozdeZ » 19 lip 2019, 02:51

Sama farba czy używałeś klaru dla ochrony bazy?
Pan jest pijany!
A pani brzydka! Tylko że ja jutro będę trzeźwy madame Braddock...

- Winston Churchill do Bessie Braddock

Awatar użytkownika
Beti
Posty: 739
Rejestracja: 17 mar 2018, 17:57

Re: Malowanie repliki.

Post autor: Beti » 19 lip 2019, 02:59

Replika została przeze mnie wyczyszczona, przedmuchana powietrzem z kompresora, odtłuszczona, a następnie pomalowana wcześniej wymienionymi sprayami. Niczego więcej nie używałem w celu ochrony, zabezpieczenia farb.
Magazynki przed całością jeszcze delikatnie zmatowiłem papierem ściernym o drobnej gradacji jednak z nich kolor schodzi (prawdopodobnie przez to, że sporo się nimi "operuje").
"Bo dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia."

Awatar użytkownika
Beti
Posty: 739
Rejestracja: 17 mar 2018, 17:57

Re: Malowanie repliki.

Post autor: Beti » 23 kwie 2020, 20:03

Przywracam temat malowania replik (za pozwoleniem Jubego). Jeśli ktoś chciałby zmienić wygląd swojej repliki to chętnie podejmę się takiej pracy za jakieś symboliczne "wynagrodzenie". Do tej pory "tworzyłem" głównie wzór snakeskin jednak mogę spróbować:
- kamuflażu z użyciem roślinności;
- "malowania" przy pomocy gąbki;
- innych wzorów wedle pomysłu.

Posiadam spraye od Montany:
- zielony: BLK 6725 Troops
- piaskowy: BLK 8130 Syrian
- brązowy: BLK 8060 Chocolate
- czarny: BLK 9001 Black

Jeśli nie będzie zainteresowania tematem to znów wróci do archiwum.
"Bo dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia."

Awatar użytkownika
DrozdeZ
Posty: 341
Rejestracja: 23 maja 2018, 14:57
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Malowanie repliki.

Post autor: DrozdeZ » 26 kwie 2020, 13:00

Nie ma większej frajdy niż własnoręczne malowanie repliki :)
Pan jest pijany!
A pani brzydka! Tylko że ja jutro będę trzeźwy madame Braddock...

- Winston Churchill do Bessie Braddock

Awatar użytkownika
Beti
Posty: 739
Rejestracja: 17 mar 2018, 17:57

Re: Malowanie repliki.

Post autor: Beti » 26 kwie 2020, 15:48

Owszem, masz rację. Jednak może ktoś nie ma warunków albo nie chce specjalnie kupować sprayów.
"Bo dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia."

Awatar użytkownika
Tas
Posty: 40
Rejestracja: 17 mar 2018, 22:07

Re: Malowanie repliki.

Post autor: Tas » 26 kwie 2020, 22:04

albo brak talentu i nie chce sobie spaskudzić repliki, najgorzej potem jest poprawić jak coś nie wyjdzie
jak już ogarnę jak chce żeby moja replika wyglądała to się zapewne zgłoszę żeby zwieńczyć ją malowaniem

Awatar użytkownika
Juby
Posty: 705
Rejestracja: 18 mar 2018, 08:45
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Malowanie repliki.

Post autor: Juby » 29 kwie 2020, 17:55

Jak ogarnę SCARa CA to też się zgłoszę :)
AM I a JOKE TO YOU ?

ODPOWIEDZ